Przejdź do treści

Asystent AI dla firm: co robi w pierwszym miesiącu

Dawid Kuliberda · · 8 min czytania

Asystent AI dla firm w miesiącu po odbiorze prowadzi jedną rolę i jeden albo dwa procesy nazwane w dokumencie zakresu. Po odbiorze zostaje przy tych procesach. Przez 30 dni od odbioru poprawiam wady zakresu na swój koszt. Diagnoza, dokument i budowa są przed tym miesiącem, a czas budowy zależy od procesu i od ryzyka.

Jedna rola

Asystent pomaga właścicielowi albo osobie, którą wskażesz. Prowadzi sprawy tej osoby i korzysta ze źródeł, z których te sprawy się biorą.

W podstawowym zakresie asystent dostaje środowisko pracy i dostęp do ogólnych możliwości systemu, a w tym środowisku odbieram jeden albo dwa proste procesy, nazwane przed budową. Po odbiorze obejmuje je gwarancja, a kolejny proces jest rozszerzeniem.

Narzędzie dobieram po procesie, danych i ryzyku. Różnicę między chatbotem, asystentem i agentem rozpisałem przy chatbocie, asystencie i agencie.

Dwa zadania, które da się odebrać

Przykładowa firma usługowa, 8 osób. Właściciel sam odpisuje na pytania o termin i o zakres prac. Rano otwiera skrzynkę, arkusz zleceń i kalendarz ekipy, szukając sprawy, która leży najdłużej.

Zdarza mu się powiedzieć: „niech ogarnia firmę”. Proszę wtedy o doprecyzowanie: kto odpowiada za proces i po czym pozna, że wynik jest zły. Proces na start da się nazwać jednym zdaniem, a koniec sprawdzisz na sprawie z tego tygodnia.

Pierwsze zadanie to szkice odpowiedzi na powtarzalne pytania o termin i zakres. Drugie to zestawienie otwartych spraw, z najstarszą na górze. Oba należą do właściciela, więc mieszczą się w jednej roli.

Klient pisze, czy w przyszłym tygodniu ekipa wejdzie malować klatkę i czy druga warstwa jest w cenie. Asystent składa szkic z aktualnego cennika i z zasady, że termin potwierdza właściciel. Właściciel czyta szkic, poprawia jedno zdanie i sam decyduje, czy mail idzie.

Wysyłka wchodzi do zakresu, gdy dokument ją nazwie. Dokument wskazuje osobę, która zatwierdza wiadomość, zanim wyjdzie, i opisuje test tej wysyłki. Mail, który doszedł do klienta, zostaje w jego skrzynce. Po błędzie właściciel wysyła sprostowanie.

Gmail pozwala anulować wysyłkę w oknie 5, 10, 20 albo 30 sekund, zanim wiadomość wyjdzie. Outlook odwołuje wiadomość między kontami Microsoft 365 w tej samej organizacji. Mail do klienta poza firmą zostaje doręczony. Sposób wycofania zapisuję przy wpisie, który da się usunąć, na przykład w systemie zleceń.

Rano właściciel dostaje zestawienie i widzi, która sprawa jest najstarsza. Zestawienie, które ma powstawać automatycznie o stałej godzinie i zbierać dane z kilku systemów, jest osobnym przebiegiem. Wchodzi w niego także brak odpowiedzi ze źródła. Opisałem taki przebieg przy porannym raporcie stanu firmy. Na diagnozie mówię, czy twoje zestawienie mieści się w dwóch zadaniach asystenta.

W przykładowej firmie szkic przechodzi, gdy kwota jest z aktualnego cennika i gdy wysyłka zostaje przy właścicielu. Zestawienie przechodzi, gdy widać najstarszą sprawę, a brak danych jest napisany wprost. Zero wstawione za brakującą liczbę jest złym wynikiem.

Diagnoza, dokument, budowa

Diagnoza trwa 30 minut i nic nie kosztuje. Sprawdzam dopasowanie, nazywam problem, wskazuję właściciela procesu i ustalam, jaki rezultat ma dać proces. Wychodzisz z jednym następnym krokiem.

Jedna z dróg kończy się brakiem oferty. Mówię to na tej rozmowie.

Mapa procesów, architektura i specyfikacja rozwiązania są osobnym, płatnym krokiem. Biorę go, gdy nie umiem jeszcze wskazać początku i końca procesu, a także przy integracjach i przy ryzyku, którego nie wpiszę w cenę budowy bez mapy. Przy jasnym procesie i niskim ryzyku wycena Asystenta albo prostej Automatyzacji idzie mailem, po rozmowie.

W mapie jest stan obecny i wąskie gardło, źródła danych oraz lista rzeczy w zakresie i rzeczy świadomie pominiętych. Są też kryteria odbioru, cena i harmonogram budowy. Początek i koniec procesu ustalam na 5-10 reprezentatywnych sprawach.

Dokument zakresu, w umowie zapisany jako SOW, nazywa produkt. Na tej ścieżce jest to Asystent AI. Dokument określa rezultat i procesy, a z nimi dane, konta i użytkowników. Wysyłkę i zapis w innym systemie opisuję osobno: kto zatwierdza skutek, zanim nastąpi, i jak wygląda test. Przy wpisie, który da się usunąć, jest sposób wycofania. W dokumencie są też kryteria odbioru, okno na niezgodności i cena.

Do budowy potrzebuję źródeł, z których proces już korzysta, oraz spraw, które kończą się dobrze, i spraw, które w tej firmie się sypią. W przykładzie z malowaniem pytam, skąd brać cenę, gdy klient w jednym mailu łączy klatkę i drugą warstwę. Odpowiedź ląduje na liście decyzji, obok innych założeń z budowy.

Buduję najmniejszą wersję, która spełnia kryteria. Najpierw idzie typowa ścieżka, od maila klienta do szkicu, który właściciel może wysłać. Potem kolej na znany wyjątek: brak pozycji w cenniku albo źródło, które nie oddało danych. Przy typowej ścieżce i przy wyjątku patrzę, do jakich danych asystent sięga i które działania zostają przy właścicielu.

Odbiór

Odbiór porównuje gotowy system z dokumentem zakresu. W oknie wpisanym do dokumentu przysyłasz maksymalnie trzy skonsolidowane listy niezgodności, wszystkie do tego samego zakresu. Poprawiam niezgodności z ustalonym zakresem. Trzydzieści dni gwarancji liczy się od dnia odbioru.

Na liście z okna odbioru w przykładowej firmie są dwie pozycje. Szkic wziął cenę z zeszłorocznego cennika, choć aktualny leży w podłączonym źródle. To defekt. Niżej właściciel dopisał propozycję, żeby asystent podawał termin z kalendarza ekipy. Tego w kryteriach nie było, więc zostaje zmianą zakresu. Obie pozycje są na jednej kartce.

Po odbiorze dostajesz instrukcję użycia i opis granic systemu, a w pakiecie są bieżące koszty, znane ograniczenia i sposób wycofania tam, gdzie skutek da się cofnąć. Jest osoba do kontaktu, gdy wynik nie zgadza się z kryteriami.

Pierwszy miesiąc po odbiorze

Po odbiorze, w przykładowej firmie, budowa jest zamknięta. Gwarancja biegnie przez 30 dni od tego dnia.

Przez pierwszy tydzień poranek właściciela zaczyna się od zestawienia otwartych spraw, a szkic do pytania o termin czeka w skrzynce. Wysyłkę zatwierdza sam. Księgowość i rekrutacja zostają przy zespole, bo tych zadań nie było w zakresie.

W drugim tygodniu zestawienie pomija sprawę otwartą w arkuszu od dwunastu dni. Według kryteriów najstarsza sprawa ma być na zestawieniu. Poprawiam to na swój koszt.

W połowie miesiąca właściciel chce te same szkice w drugim komunikatorze. Kanału nie było w odebranym zakresie, więc dostaje osobną wycenę.

W czwartym tygodniu asystent robi te same szkice i to samo zestawienie. Zostaje przy nich także po upływie gwarancji. Nowy obieg z tego tygodnia ma własną wycenę.

Co dopisujesz później

Osobna wycena wchodzi, gdy dochodzi konto, źródło danych, kanał, użytkownik albo rola. Inny harmonogram albo inna reguła też ją uruchamia. Zapis do zewnętrznego systemu, integracja, panel, własna funkcja, wyższa samodzielność asystenta i uzgodniony czas reakcji są nowym zakresem.

Pojedyncze podłączenie systemu albo krótki skrypt dopisuję jako rozszerzenie tej samej roli. W przykładzie wysyłka szkicu do klienta jest takim dopisaniem, skoro na starcie wysyłkę zostawiłem przy właścicielu. Dostęp dla kierownika ekipy jest nowym użytkownikiem i wychodzi z pierwszego zakresu.

Zestawienie spraw zaczyna decydować, jaki termin szkic wolno obiecać klientowi. Wynik pierwszego zadania zmienia wtedy działanie drugiego. Przy jednej roli asystent podaje oba wyniki właścicielowi, a właściciel sam decyduje, jak je połączyć.

W Kuliberda Labs asystent AI dla firm to jedna rola i jeden albo dwa proste procesy nazwane przed budową: stroję je, testuję i oddaję z gwarancją 30 dni na wady ustalonego zakresu. Cena jest ustalona z góry dla zakresu z dokumentu. Nowy proces, integracja albo wyższa samodzielność mają osobną wycenę, a opcjonalna Opieka po odbiorze ma kwotę, zakres interwencji i cel reakcji ustalone wcześniej. Subskrypcje modeli, API, hosting i konta zostają po twojej stronie, jeżeli dokument nie mówi inaczej. Bezpłatną diagnozę, 30 minut, umawiasz przez stronę kontaktu.

Najczęstsze pytania

Ile procesów wchodzi na start, skoro mam ich pięć?

Wybieram jeden albo dwa, takie, które mają właściciela i koniec do sprawdzenia na sprawach z ostatnich tygodni. Pozostałe czekają jako rozszerzenie. Druga rola, albo zestawienie, od którego zależy treść odpowiedzi do klienta, wychodzi poza pojedynczego asystenta.

Asystent wyśle maila do klienta sam?

Wyśle, gdy dokument zakresu nazwie wysyłkę i osobę, która zatwierdza ją przed wyjściem. W przykładowej firmie na starcie w skrzynce zostaje szkic, a mail wychodzi po decyzji właściciela. Jeśli wiadomość doszła do klienta, krokiem z dokumentu jest sprostowanie.

Czy z bezpłatnej diagnozy wychodzę z mapą?

Z diagnozy wynosisz ocenę dopasowania, nazwany problem i jeden następny krok. Mapa, architektura i specyfikacja są osobnym płatnym krokiem. Biorę go, gdy procesu nie da się jeszcze opisać od początku do końca, przy integracjach albo przy ryzyku, którego nie wpiszę w cenę bez mapy.

Co zgłaszać przez 30 dni po odbiorze?

Wadę odebranego zakresu: system nie działa tak, jak opisano w dokumencie i w kryteriach. Naprawa takiej wady jest po mojej stronie. Reguła albo obieg, które dopiszesz w tych dniach, idą osobną wyceną. Trzy skonsolidowane listy niezgodności należą do okna przy odbiorze, zanim zakres zostanie odebrany.

Opieka jest warunkiem gwarancji?

Gwarancja działa bez Opieki i przez 30 dni od odbioru pokrywa wady ustalonego zakresu. Naprawa jest po mojej stronie. Opiekę wyceniam osobno i uruchamiam po odbiorze oraz po instrukcji, z zapisanym zakresem interwencji i celem reakcji. Domyślnie nie ma w niej godzin rozwoju ani dyżuru przez całą dobę, a bez tej umowy zostajesz z przekazaniem i zamawiasz pomoc przy konkretnej sprawie.

Źródła

  • support.google.com: Gmail anuluje wysyłkę w oknie 5, 10, 20 albo 30 sekund, zanim wiadomość wyjdzie (sprawdzone 2026-10-04)
  • support.microsoft.com: Outlook odwołuje wiadomość tylko między kontami Microsoft 365 w tej samej organizacji. Odbiorca spoza organizacji i konto osobiste, takie jak Outlook.com lub Gmail, nie podlegają odwołaniu (sprawdzone 2026-10-04)
Wróć na początek ↑
// next

Najprościej zacząć od diagnozy.

W pół godziny rozmowy usłyszysz konkretną odpowiedź: gdzie w Twojej firmie system zdejmie najwięcej ręcznej pracy.

UMÓW BEZPŁATNĄ DIAGNOZĘ →[ ← wróć na bloga ]
Asystent AI dla firm: co robi w pierwszym miesiącu | Kuliberda Labs